Ja bym chciała położyć się gdzies na zielonej polance i patrzeć beztrosko na ten horyzont...oddalić od siebie wszelakie troski, chociaż na chwile:)Przepiękna sprawa
Aż kurz poleciał.... Ja marze o jednym miejscu. Właściwie przypomniało mi się jak powiedziałeś o tych plantacjach. Jets takie miejsce gdzie nikt mnie już nie zabierze jak kiedyś. Gdzie w malowniczej dolince rzeki nad ktorą roznoszą się wielkie korony drzew i łąki i ma się tory nad głowami, którędy jeżdzą pociągi, a stoi się tuż nad samą wodą. Przepiękne miejsce.. :)
Ja bym chciała położyć się gdzies na zielonej polance i patrzeć beztrosko na ten horyzont...oddalić od siebie wszelakie troski, chociaż na chwile:)Przepiękna sprawa
OdpowiedzUsuńAż kurz poleciał.... Ja marze o jednym miejscu. Właściwie przypomniało mi się jak powiedziałeś o tych plantacjach. Jets takie miejsce gdzie nikt mnie już nie zabierze jak kiedyś. Gdzie w malowniczej dolince rzeki nad ktorą roznoszą się wielkie korony drzew i łąki i ma się tory nad głowami, którędy jeżdzą pociągi, a stoi się tuż nad samą wodą. Przepiękne miejsce.. :)
OdpowiedzUsuńboskie...
OdpowiedzUsuńLemurek ...
Przy takim horyzoncie szłabym i szłabym aż do nieba.Piekny widok.Pozdrowionka
OdpowiedzUsuńpiekne zdjecie:)
OdpowiedzUsuńrozmarzyc sie mozna..
mm...
pozdr:*
...a gdzie bys chciał zniknąć?....tak...niebo ma w sobie magię.....zabierz mnie pójdziemy razem.......pozdrawiam...basia6572
OdpowiedzUsuńzdęcie nastraja do refleksjii...piękne niebo :)
OdpowiedzUsuńSuch a nice blog. I hope you will create another post like this.
OdpowiedzUsuń