piątek, 23 listopada 2007

Magiczne kuleczki...

Mam problem i chciał bym Was moi drodzy prosic o opinie.
Tu jest pytanie
Czekam niecierpliwie na odpowiedzi i z góry dziekuje.

20 komentarzy:

  1. Krzysiek (ChrisB)23 listopada 2007 20:50

    Tak, ale nie wyżyma.

    Pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  2. TAKIE PRZESTRASZONE KOCIĘ TO NIE.ALE TAK W OGÓLE, TO TAK I SUSZY W STANIE ROZWIESZONYM.POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm nie wiem co to za kuleczki..bardzo fajne zdjecie :)
    co do kota nei znam sie ale jak nei wiesz to nie probuj:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak pierze ale na ich własne życzenie :D Sam się pcha do pralki to niech ma karuzelę:D Wiesz co, kupiłam cyfrówkę..na gg napiszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha! Widać że tego kota owszem!Świetne!
    -fotografico-arte.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieje, że po zrobieniu zdjęcia nie włączyłeś pralki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, no przecież wiadomo, że się pierze, ino nie wykrynco!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapewne chodzi Ci o zdjęcie"zagłada lasów"-nie można dodać komentarza bo zdjęcie nie było dodane jako post, a w szablonach "dodaj element strony" i później wybierasz dodaj zdjęcie, a następnie ustawiasz nad postami, pod lub z boku tak jak elementy strony. Niestety taki układ pozwala co prawda dodać większy format, ale nie można komentować i cały czas jest w tym samym miejscu, czyli nie przesuwa się tak jak posty, no ale jak chciałeś je skomentować to mogłeś pod fotkami z postów a tylko odnieść się do tego zdjęcia.
    Uff.ale się rozpisałem .Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  9. hihihihi! Jacuś, rozbrajasz mnie :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Znasz zapewnie dowcip góralski o bacy i ..

    Siedzi baca przed chałupą i pierze w misce kota. Przechodzi turysta i słysząc
    straszne piski próbuje zaprotestować:
    - Baco, co robicie?!
    - Ano kota piere - rzecze baca.
    - Ale baco, kotów się nie pierze!
    - Piere się piere.
    Nie przekonawszy bacy, turysta wybrał się w dalszą drogę. Kiedy wracał po kilku
    godzinach zobaczył bacę i leżącego obok zdechłego kota. Pokiwał głową i mówi:
    - A mówiłem, że kotów się nie pierze?
    - Piere się piere, jeno nie wyżyma...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. A co to są te magiczne kuleczki??????Pozdrowienia:)Wpadnij na mój blog:)nowa nota:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście, że się pierze, ale na wolnych obrotach i w łagodnych środkach piorących. Nie radziłabym jednak wirowania włączać... Pozostawić do odsączenia i obeschnięcia w temperaturze pokojowej. Po takim zabiegu kotek może mieć lekkie zaburzenia równowagi i zaniki pamięci, ale po delikatnym wstrząśnięciu wszystkie organy wewnętrzne powskakują na swoje miejsca i powinno być ok.
    Ale swoją drogą - czyżbyś się najadł tych magicznych kuleczek, że tego biednego kotka chcesz koniecznie pralką na mokro potraktować??? ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. gdzie nie wrócisz? na digart? szkoda by było...

    a co do kota to ten sam się o to prosi :) chociaż mój siedział kiedyś w budzie psa, ale gdy pies był zamknięty oczywiście :) bo koty to mądre stworzonka są!

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. to znowu ja :)
    chciałam podziękować Ci za dodanie do ulubionych mojego digarta
    dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  15. pierze, pierze ... tylko nie wykręca ;-) ... pozdrawiam
    Ja psy też piorę ale nie wykręcam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm... wiesz, ja nie mam kota więc nie potrafię Ci pomóc... ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Owszem. Pierze. Ale skórę z kota...suszyć najlepiej przed kominkiem.
    Miłego:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Drogi Jacku...To Ty nie wiesz ?Pierze sie ,pierze koty! W plynie i 40 stop. Oczywiscie ze tak ,co pol roku !!! Jak najbardziej ,a potem mocno wyżyma ,nastepnie sie strzepuje takiego juz mokrego zdechlaka,aby go nie rozerwac w połowie ,jak Gustlik koszulke ,a potem sie wklada do suszarki na gorace powietzre i parzy sie bidalka ,i gotowe do przytulania ponownie ...taki,miły,pachnący pluszowy !!!
    :-)))))))))))))))))))))))))))))))
    A co to za kuleczki ?

    OdpowiedzUsuń
  19. poczytałam komentarze i trochę sie pośmiałam:) wszyscy chcą żebyś wyprał biedaczyska. Mój kot też uwielbiał pralkę, wiec przed każdym jej włączeniem musiałam sprawdzać czy się tam nie ukrył, parę razy o mały włos bym nie sprawdziła czy koty się pierze.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. hehe nie wiem czy koty sie pierze ale dla psów powstały podobno pralik i mogą sie kąpać z włąścicielami hehe ;D

    OdpowiedzUsuń

Witam. Jest mi bardzo miło ze zostawiasz ślad swojej wizyty w postaci komentarza.
Dziękuje i zapraszam ponownie. :)

Podobne posty z Miniatury Related Posts with Thumbnails

Popularne posty w ostatnim tygodniu

Najczęściej odwiedzane posty