Żuczek ? "Wyszedł żuczek na słoneczko W zielonym płaszczyku. - Nie bierzże mnie za skrzydełka, Miły mój chłopczyku..." /M. Konopnicka/ Re-witam i pozdrawiam :)
Piekny robaczek,nie świętojański,ale zawsze,ja tylko mysle o cieple,wiem,wiem,nudna z tym juz jestem,ale coz zrobic,skoro ja taka cieplolubna jestem ??? Pozdarwiam i mimo przerwy-nie zniknelam ! Ide dalej ogladac !
...ciekawe jak tak naprawde nazywa sie ten "kuzyn biedronki"... swietny robaczek jeszcze takiego nie widzialam... cieplo..hmm teraz to sobie na to cieplo poczekamy.. pozdrawiam...:* "obowiazek"hm...
Moim zdaniem nie biedronki. To jakiś żuczek a żuczek nie jest biedronką, ale jest fajowski, u mnie w ogródku jest mnóstwo takich latem :D Mam nowe zdjęcia :) zimowe :D
Yacku, każda uwaga mile widziana :)Staram sie unikać zbyt wielu kolorów w szablonie blogu, tych, wystarczająco wiele, jest w prezentowanych zdjęciach, grafikach. Takie moje subiektywne widzenie :) Pozdrawiam :)
Yacku, każda uwaga mile widziana :)Staram sie unikać zbyt wielu kolorów w szablonie blogu, tych, wystarczająco wiele, jest w prezentowanych zdjęciach, grafikach. Takie moje subiektywne widzenie :) Pozdrawiam :)
:(to nie moja fontanna! ale dziękuje bardzo:) zmobilizowałeś mnie i znalazłam. moja nazywa sie "fastnachtbrunnen" tylko jeszcze muszę przetłumaczyć tekst z niemieckiego i coś o niej napisze. kiedy znowu będzie ciepło i znów powyłażą żuczki,już sie nie mogę doczekać. pozdrawiam cieplutko. ps.wyprałeś kota?
Żuczek ?
OdpowiedzUsuń"Wyszedł żuczek na słoneczko
W zielonym płaszczyku.
- Nie bierzże mnie za skrzydełka,
Miły mój chłopczyku..." /M. Konopnicka/
Re-witam i pozdrawiam :)
Piekny robaczek,nie świętojański,ale zawsze,ja tylko mysle o cieple,wiem,wiem,nudna z tym juz jestem,ale coz zrobic,skoro ja taka cieplolubna jestem ???
OdpowiedzUsuńPozdarwiam i mimo przerwy-nie zniknelam !
Ide dalej ogladac !
Pieknie uchwycone i to oświetlenie, które nadaje temu obrazowi jakiejśc magii.Pozdrowionka
OdpowiedzUsuń... oj było ciepło... pozdrawiam
OdpowiedzUsuń...ciekawe jak tak naprawde nazywa sie ten "kuzyn biedronki"...
OdpowiedzUsuńswietny robaczek jeszcze takiego nie widzialam...
cieplo..hmm teraz to sobie na to cieplo poczekamy..
pozdrawiam...:*
"obowiazek"hm...
Nawet sympatycznie wygląda ten robak, musi być z niego wporzo ziom :)
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem nie biedronki. To jakiś żuczek a żuczek nie jest biedronką, ale jest fajowski, u mnie w ogródku jest mnóstwo takich latem :D Mam nowe zdjęcia :) zimowe :D
OdpowiedzUsuńYacku, każda uwaga mile widziana :)Staram sie unikać zbyt wielu kolorów w szablonie blogu, tych, wystarczająco wiele, jest w prezentowanych zdjęciach, grafikach. Takie moje subiektywne widzenie :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńYacku, każda uwaga mile widziana :)Staram sie unikać zbyt wielu kolorów w szablonie blogu, tych, wystarczająco wiele, jest w prezentowanych zdjęciach, grafikach. Takie moje subiektywne widzenie :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTAKIE PIĘKNE STWORZONKO,ŻE AŻ ZWIERZACZEK OBOK SANĄŁ Z PODZIWU NA BACZNOŚĆ.POZDRAWIAM.
OdpowiedzUsuńPozdarwiam serdecznie ! Moze jakies robaczki znowu przybeda ,choc jesienia to tylko mozemy im goscine dac za piecem,szafa lub przy kminku ...Papap!
OdpowiedzUsuńOd razu kuzyn. Może jakiś suchy szwagier?
OdpowiedzUsuńWszedł żuczek na patyczek i biedronki wypatruje, a Wy się domyślcie czego od niej oczekuje.
OdpowiedzUsuńPozdrowionka.
:(to nie moja fontanna!
OdpowiedzUsuńale dziękuje bardzo:) zmobilizowałeś mnie i znalazłam.
moja nazywa sie "fastnachtbrunnen"
tylko jeszcze muszę przetłumaczyć tekst z niemieckiego i coś o niej napisze.
kiedy znowu będzie ciepło i znów powyłażą żuczki,już sie nie mogę doczekać.
pozdrawiam cieplutko.
ps.wyprałeś kota?